Ana: Co widzisz w lustrze?
Ja: Widzę mnie… Grubą, brzydką, emocje, blizny. Widzę tłuszcz… Dużo tłuszczu.
Ana: A co chcesz wiedzieć?
Ja: Brak emocji. Zero tłuszczu. Kości… Chcę widzieć kości.
Ana: To weź się kurwa do roboty! Ćwiczenia, ćwiczenia i jeszcze raz ćwiczenia! Nie jedz! Zapomnij o jedzeniu to twój wróg! Zrozumiałaś?!!
Ja: Tak zrozumilam. Będę walczyć. Nie poddam się. Zapomnę o jedzeniu.
Ana: Grzeczna dziewczynka.